Pozycje książkowe

Ćwiczenia z odwagi. Wędrując przez nasze lęki.

Strach i lęk towarzyszą nam każdego dnia. Nigdy nie będziemy w stanie w zupełności się od nich uwolnić. Ale czy da się coś zrobić, aby nie były one dłużej naszym wrogiem, lecz stały się sprzymierzeńcem? 

Zapewne większość z przystępujących do lektury rozważań ks. Grzegorza Strzelczyka nie zdaje sobie do końca sprawy z różnicy występującej między tymi słowami. Nie są one jakby mogło się wielu wydawać ze sobą tożsame. Lęk nie jest synonimem strachu ani odwrotnie, lecz oba te słowa opisują głęboko zakorzenione w nas mechanizmy obronne na konkretne, podobne choć istotowo różne od siebie sytuacje. Mimo, że autor w książce odwołuje się bardzo często do przykładów z życia seminaryjnego, niesie ona w sobie niezwykle uniwersalne przesłanie. W końcu od lęku i strachu nie jesteśmy wolni obojętnie w jakim stanie żyjemy: czy to kapłańskim, świeckim, małżeńskim czy będąc osobą samotną. Uczucia strachu i lęku mogą przybierać przeróżne formy, być mniej lub bardziej racjonalne i znajdować swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości. Nie oznacza to że jesteśmy w stanie się ich zupełnie pozbyć. 

Książka poza licznymi faktami naukowymi zawiera w sobie wiele ciekawych rad i wskazówek ks. Grzegorza oraz  sposobów radzenia sobie z lękiem i stresem. Liczne przykłady i odniesienia zaczerpnięte z życia codziennego nadają całości autentyczności i w przystępny sposób pomagają uświadomić i przyswoić sobie omawiany temat. 

Ci, którzy autora znają z innych jego publikacji bardzo dobrze wiedzą jak lekki a jednocześnie niezwykle precyzyjny w swej treści jest styl pisania ks. Grzegorza. Wszyscy, którzy jeszcze nie mieli okazji czytać tekstów ks. Strzelczyka serdecznie zachęcamy, aby dłużej nie zwlekali i dali się autorowi ubogacić. My ze swej strony powiemy tylko tyle: Mało jest książek, które przeczytaliśmy więcej niż jeden raz. Ćwiczenia z odwagi przeczytaliśmy dwa razy, raz za razem.

Książka dostępna w księgarni internetowej wydawnictwa Znak: Ćwiczenia z odwagi. Wędrując przez nasz lęki, ks. Grzegorz Strzelczyk.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.