Teologia w pigułce

Zwyczajne święte kobiety

Dwa dni temu przeżywaliśmy Uroczystość Wszystkich Świętych, wczoraj Dzień Zadusznych a dzisiaj? Dzisiaj to najlepszy dzień, aby wejść na drogę świętości. Nie wczoraj, nie jutro lecz właśnie dzisiaj.

W perspektywie tych dwóch pierwszych dni listopada bardzo mocno pracuje we mnie chęć dążenia do świętości. W jaki sposób mogę to osiągnąć? W moim sercu może zrodzić się złudna pokusa do stawiania sobie nadmiernych wymagań i idealizowania obrazu świętych. Niestety duży wpływ na to mają hagiografowie, którzy nierzadko idealizowali świętych, bo przecież chwile słabości świętemu nie przystoją… czy aby na pewno?

Bardzo się cieszę, że jakiś czas temu w moje ręce trafiła książka Zwyczajne święte kobiety z wydawnictwa Edycja św. Pawła, a w niej historie dziesięciu kobiet, które poprzez wierne zakorzenienie w codzienności wzrastało w świętości każdego dnia. Ta książka pomogła mi jeszcze lepiej zrozumieć, czym w rzeczywistości jest świętość. Nie, jako coś odległego, co warto osiągnąć po śmierci lecz świętość to serce pełne miłości już dziś. Świętość nie gwarantuje wcale życia bez problemów, braku słabości o czym doskonale przypominają nam historie kobiet opisane
w książce. Są to postacie mniej i bardziej znane, a przykłady ich życia doprowadzają do wzruszenia i refleksji.

Zwyczajne święte kobiety to książka doskonale wpisująca się w listopadowe zamyślenia o życiu tu i życiu w przyszłości tam. Każda z nas zmierzających do świętości znajdzie w niej na pewno coś inspirującego dla siebie.

Książka dostępna w księgarni internetowej wydawnictwa Edycja św. Pawła: Zwyczajne święte kobiety

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *